• Wpisów:5
  • Średnio co: 165 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 16:59
  • Licznik odwiedzin:1 735 / 991 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
*Violetta*
W pewnym momencie zobaczyłam dyrektora szkoły-Antonio.
-Dzień dobry-.Powiedziałam cicho,ale on mi nie odpowiedział
Szłam więc dalej.Podeszłam do ogromnej tablicy korkowej,na której były różnokolorowymi pinezkami poprzyczepiane karteczki z uczniami przypisanymi do różnych klas.
-Violetta Castillo klasa 2b-Przeczytałam powoli.Nagle podeszła do mnie Francesca.
-W której klasie jesteś?-Spytała.
-W 2b.
-Tak się składa,że jesteśmy razem w klasie!!!-Krzyknęła szczęśliwie.
-Też się cieszę-Powiedziałam to trochę bez entuzjazmu.Byłam dzisiaj zbyt zmęczona,aby uwalniać z siebie tyle energii.
-Poczekaj,bo Leon do mnie dzwoni.
-Jaki Leon??!-Spytałam z niedowierzaniem.



**

No i znowu nie ma obrazka


Kim jest Leon?

To już w następnym rozdziale.Pa



Monika
 

 
-Jestem Francesca-powiedziała.Po akcencie z jakim mówiła domyśliłam się,że jest Włoszką,albo Hiszpanką.Postanowiłam zapytać ją o to wtedy,gdy poznam ją lepiej.
-A wiesz może,gdzie jest wejście do tej szkoły,no bo tak się składa,że jestem tu nowa.-Miałam nadzieję,że będzie mogła mi pomóc.
-Wiesz co musisz iść naokoło przez boisko i po prawej stronie będzie takie duże oszklone wejście.
-Dzięki jesteś wielka!-Pobiegłam szybko w stronę boiska.Biegłam tak szybko,że wywaliłam się na ziemię w pozycji leżącej.Oczywiście wszyscy mieli ze mnie niezły ubaw.Jak zwykle.Podniosłam się i szłam dalej.W pewnym momencie zobaczyłam....


**

Rozdział bardzoo krótki i na dodatek bez obrazka
Ale jest.


Kogo zobaczyła Violetta?

Tego się dowiecie niedługo.



Do następnego.
Buziaki


Monika>>>
 

 
Wiecie co,bo ja mam taki pomysł,żeby zrobić One Shota.Napiszcie w komentarzu, o jakiej parze ma on być.

Pary do wyboru:

♥ Leonetta

♥ Fedemiła

♥ Naxi

♥ Marcesca


Zostwiam to wam do oceny.

P.S Co dostaliście dzisiaj na Mikołajki?

Monika >
 

 
*Violetta* *Godzina 6.50*
Obudziłam się niewyspana.Powoli otworzyłam oczy i rozejrzałam się po pomieszczeniu.Skierowałam wzrok na czarną satynową sukienkę,którą miałam ubrać na dzisiejsze rozpoczęcie roku szkolnego.
-Nie martw się Vils.Wszystko będzie dobrze-próbowałam uspokoić siebie w myślach.Wstałam z łóżka i zupełnie przez przypadek potknęłam się o stertę książek wypożyczonych z biblioteki i jak długa runęłam na ziemię.Przede mną stał mój tata.
-Wszystko w porządku-Zapytał łagodnie.
-T-tak tylko się potknęłam-Wstałam z podłogi i zauważyłam,że mam całe posiniaczone nogi.
-Jak się ubierzesz zejdź na dół.Olga zrobiła ci śniadanie-Mówiąc to wyszedł z mojego pokoju.
*German*
Odkąd się tu wprowadziliśmy Violetta stała się strasznie zakręcona.Szczerze denerwuje mnie to trochę,ale wolę jej tego nie mówić,żeby nie sprawić jej przykrości tak jak kiedyś to zrobiłem.
*Violetta* *5 minut później*
Zeszłam na dół do kuchni gdzie czekala Olga z moimi ulubionymi kanapkami
-Proszę rybeńko,to dla ciebie-Wręczyła mi do rąk talerz z jedzeniem.Było przepyszne
*Violetta* *25 minut później*
Stoję przed gmachem szkolnym i wpatruję się w elewację budynku szkoły,która była kompatybilna do ogromnego boiska.Szkoła wygląda tak










Wpatrując się tak wpadła na mnie jakaś dziewczyna
-Bardzo cię przepraszam!Nic ci nie jest?-Tłumaczyła się
-Nie wszystko jest ok.
-Jak masz na imię?-Zapytała
-violetta.A ty?-Wydawała się taka miła
-Jestem....

***

Tak wiem rozdzia beznadziejny a do tego krótki.Narazie nic się nie dzieje,a dziać się zacznie w 4 rozdziale.



Kim jest dziewczyna,z którą rozmawiała Violetta?

Tego się dowiecie niedługo.

Buziaki,Pozdra i w ogóle


Monika
  • awatar Gość: @Opki <3 <3: Dziękuję.Zaobserwuję twojego bloga :)
  • awatar Opki <3 <3: Rozdział jest spoko :D W każdym opowiadaniu dziać zaczyna się dopiero gdzieś koło 5 rozdziału :) Czekam na dalszą część :) Wpadnij też do mnie;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
*Violetta*
Mam na imię Violetta i mam 17 lat.Niedawno razem z ojcem przeprowadziłam się do Los Angeles,gdzie znalazł pracę jako właściciel pewnej dobrze prosperującej firmy.Zamieszkaliśmy w okazałej willi z wyjściem na patio ,która jest po prostu cudowna!!Wcześniej mieszkając w zwykłym 3 pokojowym mieszkaniu mogłam tylko pomarzyć o takich luksusach.Dziś jest ostatni dzień wakacji i niestety jutro trzeba pójść do szkoły.No trudno takie jest życie.Mam cichą nadzieję,że jakoś odnajdę się w nowej szkole,będę miała dużo przyjaciół,z którymi będę mogła chodzić na imprezy i przede wszystkim,czy nauczyciele mnie polubią?Tego nie wiem

***

Prolog moim zdaniem taki sobie.Myślę,że powinien się wam spodobać.Jestem tu nowa,więc możecie mi polecić parę blogów,które mogłabym odwiedzić?Zostawiam to wam do oceny.



Monika
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›